27.06.2012

Jesteśmy stworzeni do opiekowania się..
Chorrorem byłoby przypuszczenie, że są osobniki z naszego gatunku, które nie mają w sobie potrzeby opiekowania się innymi istotami...

Rośliny, które są zupełnie różne od nas (choć mamy tą samą opiekunkę i żywicielkę..) Nie wydają dzwięku, bądź wydają lecz nie taki który potrafimy słyszeć..A więc w najbardziej rozpowrzechnionym języku dzwiekowym dla człowieka się nie porozumiemy. Lecz.. to nie oznacza, że porozumienie jest niemożliwe!  

Tu wracam do klu myśli, a więc do opiekowania się - to jest wstęp do komunikacji. Opiekowanie jako potrzeba serca jest nierozerwalnie połączona z miłością. Opiekowanie to troska i wieczna chęć uczynienia szcześliwego i zdrowego podopiecznego.

Jakie to ogromne szczęście kiedy umieszone w ziemii nasionko, przez Ciebie samego, uprzednio podlewane i wystawione ku największej energii, wyrasta... Cudowne !

Zielony maluszek  ledwo wykukuje z nad powierzchni, ale wiesz, że żyje...

Narodziny to czyste piękno.